Demokratyczny nałóg

Uzależnienie od alkoholu jest chyba jednym z najbardziej demokratycznych nałogów. Dotyka ludzi niezależnie od ich pozycji i statusu społecznego. Nie ma takiej warstwy społecznej, która chroniłaby przed alkoholizmem. Różnicę stanowi tylko jakość trunków. Bogaci piją drogie alkohole, a biedni co popadnie, byle zawierało procenty. Są alkoholicy pijący najdroższe koniaki, są też amatorzy spirytusu salicylowego. Ci ostatni szybciej niszą zdrowie. Są też tacy, którzy zaczynali od markowych trunków, a skończyli na tanich winach.

Badając ośrodki odwykowe pomorskie, zauważyłem, że można usłyszeć tam wiele historii, które tylko pozornie się różnią. Mają aż nazbyt wiele wspólnych punktów. Jeśli chodzi o tutejsze ośrodki odwykowe trójmiasto ma chyba najwięcej podopiecznych. Nie wiem, jak warunki geograficzne wpływają na uzależnienia. Zazwyczaj z pijaństwem utożsamia się górali, ale jak widać jest to tylko mit. Podobnie jak nie ma w tym wypadku uprzywilejowanych klas społecznych, nie ma też uprzywilejowanych regionów.

Przekonałem się także, iż wychowanie nie jest czynnikiem determinującym. Zdarzają się dzieci alkoholików, które żyją w abstynencji, jak również dzieci abstynentów, które popadły w alkoholizm. Równość i demokracja!

Oceń artykuł:

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (Brak ocen)
Loading ... Loading ...

Tags: , , ,

Leave a Reply